Kontakt

  • ADRES: Zawiercie, Piłsudskiego 24

  • TELEFON: 514 640 292

  • E-MAIL: kontakt@promocjaplus.pl

  • Home  
  • Koniec hutniczej epoki? CEMA-Mystal zwalnia całą załogę
- Aktualności - Biznes - Interwencje - Myszków - Powiat myszkowski

Koniec hutniczej epoki? CEMA-Mystal zwalnia całą załogę

Ponad 70 pracowników Odlewni CEMA-Mystal w Myszkowie ma stracić pracę. Zakład przygotowuje się do wygaszania produkcji i sprzedaży majątku po tym, jak rozpoczęte wiosną postępowanie sanacyjne nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. To nie jest historia wyłącznie o jednej firmie. CEMA-Mystal działa w miejscu, w którym przemysł metalurgiczny obecny jest od końca XIX wieku i przez dziesięciolecia […]

Ponad 70 pracowników Odlewni CEMA-Mystal w Myszkowie ma stracić pracę. Zakład przygotowuje się do wygaszania produkcji i sprzedaży majątku po tym, jak rozpoczęte wiosną postępowanie sanacyjne nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. To nie jest historia wyłącznie o jednej firmie. CEMA-Mystal działa w miejscu, w którym przemysł metalurgiczny obecny jest od końca XIX wieku i przez dziesięciolecia był jednym z fundamentów gospodarczego Myszkowa.

20 kwietnia 2026 roku Sąd Rejonowy w Częstochowie otworzył wobec Odlewni CEMA-Mystal postępowanie sanacyjne. Decyzja stała się prawomocna 21 maja. Sama spółka nadal informuje na swojej stronie, że funkcjonuje jako przedsiębiorstwo „w restrukturyzacji”. Celem sanacji było umożliwienie oddłużenia i kontynuowania działalności zakładu.

Kilka miesięcy później okazało się jednak, że sytuacja jest znacznie trudniejsza. Według informacji „Pulsu Biznesu”, które następnie potwierdzały kolejne media gospodarcze, rozpoczęto procedurę zwolnień grupowych obejmującą całą, ponad 70-osobową załogę. Pracownicy mieli otrzymać wypowiedzenia do końca września, a większość z nich – ze względu na trzymiesięczny okres wypowiedzenia – ma zakończyć zatrudnienie do końca 2026 roku.

Sanacja nie przyniosła oczekiwanego efektu

Jeszcze w czerwcu zarządca sanacyjny wskazywał, że postępowanie daje szansę na oddłużenie firmy i zachowanie miejsc pracy. Branża odlewnicza od dłuższego czasu zmaga się jednak z wysokimi kosztami produkcji oraz konkurencją importowanych wyrobów.

Pod koniec września sytuacja wyglądała już inaczej. „Puls Biznesu” podał, że zarząd i zarządca sanacyjny zdecydowali się na rozwiązanie zmierzające do sprzedaży majątku przedsiębiorstwa. Jego wartość likwidacyjna jest szacowana na około 19 mln zł, podczas gdy bieżące zobowiązania wobec wierzycieli mają wynosić około 12 mln zł. Jeżeli majątek uda się sprzedać za zakładaną cenę, środki mają pozwolić m.in. na spłatę wierzycieli, podatków oraz należności wobec pracowników.

To nie oznacza jednak, że już dziś można mówić o formalnie zakończonej działalności spółki. Zakład nadal figuruje jako przedsiębiorstwo w restrukturyzacji, a jego strona internetowa pozostaje aktywna i prezentuje ofertę produkcyjną.

Jednocześnie skala planowanych zwolnień i przygotowania do sprzedaży majątku pokazują, że perspektywa dalszej działalności w dotychczasowej formie stała się bardzo ograniczona.

Ponad 140 lat przemysłowej historii miejsca

Sama CEMA-Mystal działa od 2010 roku. Nie można więc pisać, że spółka funkcjonuje od XIX wieku. Jest jednak bezpośrednio związana z dużo starszą przemysłową historią miejsca.

Według informacji samej odlewni początki działalności metalurgicznej w Myszkowie sięgają 1882 roku, kiedy powstał pierwszy miejscowy zakład odlewniczy. Dzisiejsza CEMA-Mystal została uruchomiona na bazie dawnego zakładu hutniczego. Firma specjalizuje się w produkcji odlewów staliwnych i żeliwnych o masie od 50 kilogramów aż do 12 ton, przeznaczonych m.in. dla przemysłu kolejowego, energetycznego, stoczniowego, maszynowego i wydobywczego.

W najlepszych latach cały myszkowski kompleks metalurgiczny zatrudniał około 4,5 tysiąca osób. Dzisiejsza odlewnia jest już znacznie mniejszym zakładem, ale pozostaje jednym z ostatnich bezpośrednich śladów przemysłowej epoki, która przez dziesięciolecia kształtowała rozwój miasta.

Dlatego informacja o zwolnieniu ponad 70 osób ma znaczenie większe niż sama liczba miejsc pracy. Dla wielu mieszkańców Myszkowa huta, odlewnia i teren przy ulicy Metalurgicznej są częścią historii rodzinnej. Pracowały tam kolejne pokolenia mieszkańców miasta i okolicznych miejscowości.

Czy to naprawdę koniec?

To pytanie pozostaje jeszcze otwarte.

„Puls Biznesu” informował, że mimo rozpoczęcia zwolnień zarząd CEMA-Mystal nadal szuka możliwości uratowania działalności i przygotował pismo do ministra aktywów państwowych. Jednocześnie jednak trwa przygotowanie do sprzedaży majątku, a produkcja ma być stopniowo wygaszana.

Jeżeli plan zwolnień zostanie zrealizowany zgodnie z zapowiedziami, do końca roku zakład straci całą obecną załogę. Co dalej stanie się z halami, urządzeniami i ponadstuletnią tradycją metalurgiczną tego miejsca, będzie zależało przede wszystkim od tego, czy znajdzie się inwestor zainteresowany przejęciem całości lub części majątku.

Dla Myszkowa to nie jest więc tylko historia o restrukturyzacji prywatnej spółki. To kolejny moment, w którym miasto musi zmierzyć się z pytaniem o przyszłość swojego przemysłowego dziedzictwa – i o to, czy miejsce kojarzone z metalurgią od ponad wieku pozostanie terenem produkcyjnym, czy zacznie zupełnie nowy rozdział.

Promocja Plus Sp. z o. o. @2026 

Wszelkie prawa zastrzeżone